poniedziałek, 5 maja 2014

Lecce

W Palazzo Barocco w Lecce, gdzie miałam nocować nie było miejsc (dla obsługi hotelu nieistotne było to, że zabukowałam miejsce, wpłaciłam zaliczkę, wydrukowałam numer rezerwacji). Znalazłam inny hostel, a Palazzo Barocco wystawiłam odpowiednie referencje.

W nocy spacerowałam po przepieknie oświetlonym miescie. Lecce jest znane jako Florencja południa ze względu na cenną barokową zabudowę oraz liczne zabytki z okresu cesarstwa rzymskiego. Przez Włochów uznawane jest za jedno z najpiękniejszych miast południa kraju. Fakt, miasto jest ładne, chociaż mnie bardziej zachwycił Tarent.

W Lecce znajduje się jeden jedyny kosciół, ktory pochodzi z XII wieku. Nie zachował jednak romańskiej fasady. Chciałam go zobaczyć  w nocy, ale okazało się, że świątynia znajduje się na terenie cmentarza, wiec odpuściłam (jesli ktoś nie wie jak wyglądają włoskie cmentarze, to odsyłam tutaj).

W miasteczku jest dużo fajnych miejsc dla ludzi młodych. Widać, ze miejsce żyje kulturą. W piątek w nocy odbywał się festiwal jedzenia i festiwal kina włoskiego.

W drodze powrotnej z nocnego spaceru spotkałam kobietę, która obładowana walizkami, szukała noclegu. W hostelu nie było nikogo, więc obudziłyśmy pół kamiennicy. Ostatecznie kobieta znalazła miejsce w tym samym miejscu. Była Rumunką, pracującą jako opiekunka osoby starszej. Osoba tamtego dnia zmarła i kobieta została wyrzucona na bruk... bez pieniędzy, bez telefonu... 


barocco


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz