sobota, 22 lutego 2014

Bovino… il borgo piu bello d’Italia

Bovino leży na szczycie góry. Dociera się tu po wijących się między górami drogach  samochodem lub autobusem. Jak ktoś był na Monte Cassino, to droga wygląda podobnie.

Padało. Masteczko spało. Nie spali tylko mężczyźni, którzy przemierzali park w tę i z powrotem lub oblegali kafejki. Zawsze w grupie. Co najmniej trzech.

Tymczasem kobiety robiły zakupy na targu, biegały z siatami pełnymi warzyw.

W Bovino, na szczycie góry, jest piękny zamek i katedra.

Dużo tu bezdomnych psów i gołębi (mieszkają w zamku).

Wracałam autobusem otoczona wiankiem mężczyzn, którzy po usłyszeniu mojego akectu, żywo zainteresowali się moją osobą. Nagle wszyscy razem i każdy z osobna chciał mi pomóc, wskazać drogę, pokierować, opowiedzieć historię miejsca.
Widok z zamku


Katedra

Poranne dysputy Włochów

Italiani chodzą trójkami...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz