niedziela, 2 lutego 2014

Lucera e matrimonio ideale

Lucera oddalona jest od Foggi o 20 km. Z Foggi jechałam regionalnym pociągiem (bilet 1,40 Euro).
Miasteczko położone jest w górach. Mieszkańcy Lucery nazywają ją Piccola Roma (Mały Rzym). Mieszkają tam sympatyczni ludzie, co stwierdzam po całodziennej wizycie w obecności koleżanki z pracy, jej męża i miejskiego architekta, który był naszym przewodnikiem. Miasto posiada piękną willę, park, informację turystyczną, wiele kościołów, teatr Augusta i twierdzę Fryderyka II.
Katedra jest przepiękna, lekka, wystrojona delikatnie, w stylu romańsko-gotyckim, z czego gotyk przeważa (co jest rzadkie dla tutejszych kościołów).

Odwiedziłam una casa ideale (dom idealny). Do tej pory rzadko zdarzało mi się zobaczyć mieszkanie i mieć uczucie, że w takim mogłabym mieszkać (częściej marzyłam o własnym domu). Mieszkanie F. i M. jest duże (3 pokoje, salon,  kuchnia, 2 łazienki, balkon, taras), jest jasne, bardzo czyste, pięknie urządzone, ma wkomponowane wspaniałe obrazy i przepiękne krzyże (duże, franciszkańskie). W domu panuje taki dobry spokój i miłość. Widać, że F i M. bardzo się kochają, są idealnym małżeństwem. Jeden pokój urządzony jest dla małej dziewczynki (afrykański krzyżyk, tapeta w zwierzęta). F i M. czekają na dziewczynkę z Konga.


Miałam okazję zjeść pulijski obiad, który trwał od 13.00 do … 17.00. Włosi na wszystko mają czas, zwłaszcza w weekend. Przy obiedzie była klasyczna muzyka, rozmowa, wino z Lucery i 9 dań (wliczając deser i kawę).

Wieczorem niespodziewanie znalazłam się na mszy, modlitwie, nocnej procesji po mieście (całkiem pod prąd, jak w Boże Ciało u Dominikanów) i wielbieniu (!) Matki Bożej z Meczugorie.

Katedra

Kościół Św. Franciszka

Typowe przedstawienie Marii

Włoska szopka (obowiązkowa w każdym kościele, gratis oprawa audio: beczenie baranów i płacz Dzieciątka)

Twierdza Fryderyka II

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz