Na naszym mieszkaniu w piątek poznałam Pasquale. Pasquale ma
około 20 lat i potrafi robić najlepszą pizzę na świecie (w ogólnoświatowych zawodach
zajął drugie miejsce). Wraz z rodziną prowadzi pizzerię w centrum miasta, o nazwie: PIZZERIA DA MASSIMO DI MARASCO PASQUALEMASSIMILANO. W
niedzielę postanowiłam się przekonać jak smakuje ta sławna pizza…
Od razu domyśliłam się, że musi być coś w tym jedzeniu,
ponieważ w kolejce po zamówienie stało bardzo dużo ludzi. Miejsce jest bardzo skromne
ale czyste, zadbane (co nie często się zdarza w lokalach włoskich). Miejsce
jest tak popularne, że nie potrzebuje promocji poprzez stronę internetową
(której nie posiada).
Pizza została bardzo ładnie podana. Były też materiałowe
serwety na stole, które przypomniały mi słynne lato 2006 i pracę we włoskiej „Due
Dieci” w Anglii…
Zdecydowanie była to najlepsza pizza, jaką w życiu jadłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz